Hola Hola!
U nas intensywnie i wariacko dni mijaja jak kopnięte.. Wiec nie mialam czasu pisac -ale czytam na biezaco :-)
Dziewczyny - fajne te zaglowce :-)
Avisku- moj Krzys tez opornie z tą głowka.. Zaczynam sie martwic no ale.. nie zmusze przeciez bzyka zeby dzwigał ten swoj baniaczek! Mam nadzieje ze sam zacznie z czasem..
Kamilko - zazdroszcze Ci tego wozka.. Jakbym widziała takie wczesniej tez bym taki machneła..
MAdziorka- najedz sie pierozkow na zapas!!! A co do uczulenia - my tez walczymy z tym samym - szorstka brodka,uszka,buzia poprostu brzydka..Nozkicałe w krostkach.. I najprawdopodobniej to skaza białkowa. Dajemy teraz bebilon pepti i zobaczymy czybedzie poprawa.Takze cisnij tam tych doktorkow i niech sie namyslaja!
Lucy - u nas ta sama bajka z głowka- na jedna strone i fajno! Jak bede placek, to trudno! :-D :ico_puknij:
Alinko- Wanesska zgrabniuka babeczka ! I juz! Moj Junior tez zbytobszerny nie jest - ale ja tam sie nie martwie!
Madziu -mam nadzieje ze z mezulem sie dogracie..
Frydza- zaszalalas z sukienka do chrztu - ja Miskowi zalozylam blekitne portki i biala bluzeczke, biale butki i na to szatke.. Kupie mu za to cos fajowskiego - bo ja tak jakos uprzedzona jestem do takich obrzedow. Głupek i tyle :ico_puknij:
Chrzciny wypadły fajnie Misiek spał calą msze jak zabity, tylkobutki muspadały bo za duze i były jaja :-) Był cichy i grzeczny ale bąki sadził... ;-) nie mogłam sie powstrzymac od smiechu cała msze :-) Fotki narazie na tatusiowym aparacie i znajac go - pewnie za miesiac je dostane na maila :ico_oczko: Goscie byli isie zmyli.. Wszystko wciagneli co do jednego jajeczka i koreczka.. Wykapalismy Malucha i na niedzielny wieczor zrobilismy sobie wycieczke na motorku do Gdyni do mojej byłej knajpy i starej ekipy :-) Dotarlismy o 1 zmordowani.. ale było super!
A dzis Krzys wzial wolne i najpierw chrapał do 11 a potem wzielismy Miska pod pache i pojechalismy na plaze i na jarmark do GSanska.. Oto fotki:
Dosiedlismy nowego bujaczka.. i nie bardzo wiedzielismy o co chodzi...
Nad morzem faaajnie jest..
I apetycik dopisuje..
Ale wszystko co dobre szybko sie konczy...
Ale w aucie powariowac tez trzeba!
To my :ico_oczko: starszaki :
A to ja w zeszłorocznym bikini - stwierdziłam ze mam w nonono co tam beda gadac.. Nie jest jeszcze ze mna najlepiej.. ale.. popracujemy nad tym :zly: hihi
No i to dla was: WIEEELKI BUZIACZEK !!! :-D
