witam.my wczoraj popoludniu pojechalismy nad wode dodo porzucal kamieniami do wody,my mielismy spokuj.
znalazlam str tej restauracji:
http://www.kkt.pl/karczma/
a tu fotki jej:
http://www.kkt.pl/karczma/galeria10.htm
rano bylismy na spacerku prawie biegiem bo idac zauwazylam po raz kolejny wilczura chodzacego sobie samopas az mi serce podskoczylo na szczescie nas niezauwazyl.a dzis popoludniu dodo jedzie do mej rodzinki na noc.
edit gratulacjeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
[ Dodano: 2007-08-05, 13:01 ]
witam.my wczoraj popoludniu zawiezilsmy doda do mej rodzinki i bidoka ugryzla osa w warge i zapuchl.pojechali na pogotowie dostal zastrzyk praktycznie nieplakal az kobita byla w szoku,kupili syropki i za godz ani sladu po ugryzieniu.
my z piotrem i znajomymi pojechalismy w koncu na dyskoteke! wybawilismy sie i wrucilismy do domu znajomi nocowali u nas! niedawno dorianka przywiezli i spi razem z piotrem.