ja miałam komplet spodnie i kamizelka. Byłam wtedy w 6mc.
Teraz nie wiem co na kościelny ubrać. Szwagierka i świadkowa uparły sie zebym miała typową suknię ślubną i to jeszcze z welonem. Ja nie chcę z dwóch powodów. Po pierwsze nie wypada a po drugie żal mi kasy. Jak mam wydać ponad 1000zł na sukienkę którą włażę tylko raz to mnie rzuca. Wolę kupić coś Aluni albo nawet sobie coś do brania w czym będę chodzić długo.
Ewcik, a moze wypozyczysz sobie suknie???A co do welonu tez uwazam,ze nie wypada...Zreszta na swoim koscielnym tez bym go nie wlozyla,a poza tym nie kazdy ksiadz sie na to godzi.....a na cywilny chcialabym jakas sukienke i moze do niej jakies bolerko,sama nie wiem.We wrzesniu moze byc roznie z pogoda,to troche tak jak kupowane kota w worku.....
E to gratulacje.
Ja miałam na mój cywilny komplet. Ale na kościelny będę miała sukienkę, może nie typową ślubną, ale na pewno bardzo elegancką i żadnego welonu, tylko kapelusz. Mnie się to podoba. :-D
Alka mamaGabi:), z wypożyczeniem to jest problem, bo jak wiesz gorę mam raczej nie wymiarową :-D znalazłam wprawdzie wypożyczalnię w Bolesławcu która dopasowuje w cenie wypożyczenia, ale ta cena jest niewiele niższa niż nowa sukienka..... Mariusza już prawie przekonałam że lepiej założyć jakąś garsonkę albo coś w ten deseń. Gorzej będzie z teściami i szwagierką
my już w sosnowcu, tylko moja Maja się rozchorowała. Wczoraj miała ponad 38 goraczki, pojechaliśmy z nią do lekarza, powiedziała, że ma lekką infekcje i że jak nie przejdzie po ok 4 dniach to mam iść jeszcze raz... Pierwszy raz mam dziecko chore i wczpraj troche spanikowalam. Bidulka się męczy :ico_placzek:
babe_boom, będzie dobrze, może to tylko trzydniówka.
[ Dodano: 2007-08-08, 14:53 ] Alka mamaGabi:), nie wiem czy chciałabyś mieć taki problem jak ja. Ostatnio kupiłam sobie biustonosz rozmiar 75F, duży biust OK ale u mnie to już przesada