08 sie 2007, 18:38
Mój M też już wrócił. A teraz śpi jak zabity. :ico_oczko: Odsypia wczorajszy dzień i chyba moje zachowanie. :ico_wstydzioch: Ja teraz czuję się naprwdę dobrze. :-D W sumie przez całą ciążę tak się nie czułam, aż trudno uwierzyć. :-D Książki zamówię jutro, a co mi tam. :-D Ale nie wiem czy przeczytam. Czytanie kojarzy mi sie tylko z pracą, a w niej ciężko o coś przyjemnego. :ico_zly:
Martuuniu i widzisz jak zleciało. To już miesiąc, a ani się obejrzysz jak minie reszta czasu. :-) Ja, kiedy planowałam poród w moim rodzinnym miejscu, a mój M nie wiedział czy będzie przy, też miałam rodzić z mamą. :-D Ale teraz wiem, że z nim. :ico_brawa_01:
Anitko śliczny chłopiec. :ico_brawa_01: Naprawdę. :ico_brawa_01: W ogóle cieszę się dziewczyny, że mimo natłoku zajęć, jednak nie zapominacie o nas. :ico_brawa_01:
Swbasiu ja nie wyobrażam sobie, zeby lekarz mnie nie zbadał. :ico_zly: Rzeczywiście dziwna sytuacja, ale tam są i inne standardy. Ale temu lekarzowi, co Cię tak skasował, to bym powiedziała, że nie satysfakcjonuje mnie jego praca. :ico_oczko:
Pruedence pogłaskaj kotka. :-D U Ciebie w Krakowie pewnie taki upał, jak u nas we Wrocku. :-D Mój pies leży plackiem i tylko słychać chrapanie. :-D A tak w ogóle to wydaje mi się, że chyba urodzisz wcześniej niż ja. U Ciebie od dawna widać jakieś objawy, a u mnie cisza jak makiem zasiał :ico_haha_01: