Bożenka to prawie jak mój Raduś, też śpi trzymając nogi na podusi :-D tylko że mój dzielny chłopczyk już śpi na "otwartym łóżku" tzn, na dolnym poziomie piętrówki - cały czas tylko tworzę mu barykady z poduszek :ico_oczko:
a my szykujemy się do wyjazdu na wesele i do chwilowej przeprowadzki Radka do chrzestnej, mam nadzieje ze bedzie dobrze chociaz martwie sie ze mały bedzie plakal... za MArzenką i dokuczaniem jej :-D dzisiaj ze złości że nie chciala dać mu swojej zabawki ugryzł ją w plecy :ico_szoking: do krwi :ico_placzek:




