Dziękuję Wam dziewczyny za ciepłe słowa - widać są jeszcze ludzie na świecie , dla których los innych nie jest obojętny i za to jestem bardzo wdzięczna. To dodaje sił żeby każdego poranka wstać i poprostu Żyć!!!
DZIĘKUJEMY
widać są jeszcze ludzie na świecie , dla których los innych nie jest obojętny
Nie wyobrażam sobie,jak można koło takiej sutuacji przejść obojętnie :ico_szoking: Chyba trzeba nie mieć serca....Trzymaj sie,jesteśmy z Tobą :ico_buziaczki_big:
Dzięki dziewczyny! zarejestrowałam Dawidka na 17...
Cały czas mu kropiłam otinum i dawałam pyralgine w czopku...
Edytko, lekarz był naszym lekarzem prawie od urodzenia Dawidka, więc jakby miało cos być to by dawno było :P żaden romans :) Wierzę w przyjaźń damsko-męską :)
Miałam się dziś wprosić do Edytki, a Dawidek znów się rozchorował :( zawsze jak coś zaplanuję to któreś z nas choruje :(
lale3ka, nawet nie chce sobie wyobrazić co czujesz, jak bardzo to boli i jak ciężko żyć.
Gdybyś sczegoś potrzebowała to pisz, możesz liczyć na nasza pomoc. Myśle że wszystkie laski z tego wątku są zToba :ico_buziaczki_big:
malboro zdrowka dla synka!
u nas pogoda smetna ale na spacerku bylismy.
jej trzeba gdzies za suknia sie rozejrzec na ten slub. ech!
i znow mi powiadomienia o postach w tym temacie nieprzychodza!
witam serdecznie kurde nadrobic nie moge rozszalalyscie sie z pisaniem to dobrze.
wszystkim chorym dzieciaczkom przesylam mnustwo calusow i cieplego sloneczka :-D