he he he w koncu ma kogo papugowac :ico_haha_01:a teraz właśnie przedrzeźnia brata tak śmiesznie pociągając noskiem jakby smarka
nie moze byc inaczej :ico_oczko: wiadomo jak dziecko choruje to bardzo by sie chcialo aby juz przewstal cierpiec , a nieraz po prostu trzeba czekac az lek zadziala pod warunkiem ze jest dobrze dobrany :ico_oczko:uspokoiły mnie i utwierdziły w przekonaniu, że robię wszystko jak trzeba
A mówiłam :-D :ico_oczko: :ico_oczko: Pestka u mnie tez tak jest z moja Kasia ,ona ma rzadko gorączki i w sumie rzadko choruje -jak to sie mówi standardowo-ale gorączki dochodza jej do 40 stopni :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: Po prostu wszystkie te doustne lekarstwa na goraczke sa za słabe na nią :ico_placzek: :ico_placzek: Pomagaja tylko czopki :-) :-)już jesteśmy w domu, pani doktor kazała podawać czopki przeciw gorączce i pierwszy zaaplikowała już w przychodni, dosłownie chwilę potem zaczął się niesamowicie pocić a temperatura skoczyła na 39,7 :ico_szoking: ale lekarka uspokajała mówiąc, że tak ma być i za chwilę zacznie spadać i faktycznie już po 15 minutach od apogeum powoli zaczęła spadać :ico_sorki: :ico_sorki
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość