
Mocno trzymam kciuki :one: :one: :one:acha - trzymajcie kciuki - złożyłam dokumenty w sprawie nowej pracy .... choć wątpię czy sie odezwą .... :ico_noniewiem: :ico_noniewiem: :ico_noniewiem:
a mój łobuz nie zmęczony, ale zrobił koncert dzisiaj...nie mógł sie doczekać na obiad, znaczy się apetycik wraca.No i zalatwila sie wlasna bronia bo juz spi :ico_oczko:

Właśnie o to mi chodziło :ico_oczko:Maggie nie wiem co znacza kaszki. Bo ja mojej rano i wieczorem daje mleko z kaszka
ojej...to znaczy że wogóle nie da się wykapać...A jesli chodzi o kapanie to chyba juz gorzej byc nie moze :ico_placzek: Nawet nie jestem w stanie tego opisac ale jest tragicznieeeee :ico_placzek: :ico_placzek:
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość