24 sie 2007, 08:33
Hej vieta nie zamartwiaj się za bardzo. :ico_pocieszyciel: Ja też miałam takie plamienie (jednorazowe) w 6 tc, też dostałam duphaston + no-spę. Tylko mój lekarz nie kazał mi leżeć, tylko się oszczędzać, choć i tak tego nie robiłam. W naszym społeczeństwie naszpikowanym chemią, pędem życia, ciągłą nerwówką bardzo często zdaża się, że kobieta ma takie plamienia w ciąży. Moja znajoma dostała nawet krwotoku w nocy i jechała do szpitala w nocy, lekarze dawali jej szansę 50/50% a teraz lata takie 50/50 o imieniu Jaś i jest zupełnie zdrowy. Jak Twoje USG pokazało dzidziusia i jego malutkie bijące serduszko jeśli nic się nie odkleja to napewno będzie wszystko wporządku, czego Ci z całego serducha życzę. :ico_buziaczki_big:
Ja byłam wczoraj u mojej pani dr. i dostałam kolejne zwolnienie na trzy tygodnie. Nadal mam brać duphaston i no-spę. Powiedziała że wyniki badań mam piękne, ciąża rozwija się bardzo dobrze i w ogóle to jestem fajną dziewczyną w fajnej ciąży ale ona chciałaby mi dać zwolnienie do końca 12 tc, więc nie protestowałam :ico_oczko: zwłaszcza że przez ostatnie dwa dni czułam się strasznie słaba ale dziś już jest lepiej. :-D