mam nadzieje, ze z Amelcia bedzie wszystko OK
nie martw sie na zapas... :)))
ja jestem bardzo zadowolna z tego wozka
mam kilka schowkow przy rączce, gdzie mozna np. schowac malą pachuszke husteczek, klucze czy telefon, jest tam rowniez zegarek z termometrem ;))

do tego jest na raczce jeszcze jeden maly schowek


nastepna rzecz jaka mi sie bardzo podoba to koszyk na zakupy
jest duzy ale najlepsza rzecza jest to, ze jak Dominis spi i oparcie jast calkowicie polozone to nie musze go budzic, przez podnoszenie oparcia tylko sobie sciagam koszyczek na dol i pakuje zakupy :)))


a ja zapinam Młodego, bo on uwielbia wstawać chwytajac sie za boczki
jak na razie mu to nie przeszkadza... ;-)
ja rowniez dołaczam sie do tych zyczenGORACE ZYCZENIA DLA POLROCZNYCH DZIECIACZKOW HEKKATE,ML
wszystkiego naj naj naj :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:
ja tez mam ciagle problem z wejsciem na forum
jak pisze posta i chce go wyslac to trwa to wieki...
albo w ogole wywala mnie i musze wszystko zaczynac od nowa...
[ Dodano: 2007-08-16, 10:34 ]
Magdzinko u mojego Dominisia jest identycznie po zjedzeniu zupki
lekarka powiedziala mi, ze jest to normalne i nie ma sie czym przejmowac
wiec ja sie juz nie przejmuje
kurcze nie wiedzialam o tym... :ico_szoking: dziekiJEŚLI DZIECKO UDERZY SIĘ W GŁOWĘ NIE KŁADZIEMY GO SPAĆ DO 3 GODZIN PO UDERZENIU, GDYŻ PODCZAS SNU PUCHNIE MÓZG DZIECKA I WSKUTEK WSTRZĄSU MOŻE DOJŚĆ DO NIEDOTLENIENIA I ŚMIERCI DZIECKA !!!!!!!!!
zawsze lepiej wiedziec takie rzeczy na zapas...
[ Dodano: 2007-08-16, 10:38 ]
czyli nie ma sie czym przejmowac jak dzidzia jeszcze nie zaczyna raczkowacpatrzcie kobitki co znalazlamW czasie, które przeciętnie przypada na raczkowanie tj. 8-9 miesiąc życia niemowlę zwraca większa uwagę na siebie samego. Przejawia wówczas zachowania, które wiele rodziców stara się zahamować np.:, kiedy widzi nieznaną osobę płacze, nie chce by inne osoby bawiły się z nim i wspomagały jego rozwój. Wielu uznaje takie zachowanie za przejaw rozpieszczania tymczasem nie należy go tłumić, gdyż pokazuje ono, że dziecko poznało i pokochało swoja matkę, a równocześnie zaczęło dostrzegać własne ja. W trakcie odkrywania siebie oczywiście matka musi towarzyszyć swojej małej pociesze, choć bywa w tym czasie bardzo niesforne. Czasami krzyczy, rzuca zabawkami itp., ale w ten sposób pokazuje, że poznało już swoje ciało i że może się dalej rozwijać. Z racji faktu, iż dzieci takie bywają nieznośne wielu opiekunów, rodziców zamiast je wspierać hamuje ich rozwój, krzyczy na nie i stosuje rozmaite kary. Takie zachowania nie tylko nie pomagają w rozwoju, ale także opóźniają go. Tak, więc raczkowanie jest istotnym elementem w rozwoju dziecka, gdyż:
-jest to przeskok w rozwoju fizycznym z pozycji leżącej do stojącej
- jest to też przekroczenie pewnej granicy emocjonalnej i ważny krok w rozwoju, gdyż w tym właśnie czasie dziecko zaczyna poznawać swoje i ciało; od tej pory coraz bardziej będzie dążyło do tego, aby upodobnić się do osoby dorosłej
kazda dzidzia ma swoj czas na to
Dominis jak na razie tylko probuje, podnosi pupcie i sie przeciaga
a meczy sie przy tym okropniscie...



