Pisze w biegu.. Od srody latamyjak wariaci, no bo ledwo wrocilismy, a znow za kilka godzin wyjezdzamy :D
Co do wypadu nad jeziorko ze znajomymi - bylosuper.. ale Juniorowi chyba niebardzo podpasowaławoda.. no i wysypało go w czerwone plamki - bylismy u doktora, ale to nic powaznego :D ufff... smiejemy sie ze mamy Małego muchomora w domciu :D
Muchomor spisuje sie super, jesttak grzecznym dzieckiem, ze wszyscy znajomi sie smiali, ze my mu chyba relanium do mleka dajemy hihi :-P
Wczoraj zmuszona byłam dokopac sie mojej studniowkowej sukienki.. No bo nie chciałam nic kupowac na to wesele, a tamta sukienke sama zaprojektowałam i chcialam sie jeszcze ja nacieszyc.. Hihi.. I wiecie co!? WCISNELAM SIE! Tzn nawet nie wcosnelam- jest idealna! :D Zaraz ide ja prasowac i pakuje rodzinke na wycieczke!
Zabieramy jeszcze taka szalona Madzie z nami - chciała wariatka na stopa jechac wiec ja podrzucimy :D No i bedziemy jak zwykle jechali jak rumunska wycieczka hihihi :064: Mamy maluskie polo, a wchodzi do niego wozek, wanienka, torby z ciuchami, pieluchami.. Garnitur na oknie i moja kiecka.. No i sto wedek mojego mezula, wory z zanetami i magiczne preparaty na super wielkie ryby (ktore jakos sie nigdy nie nabieraja na te jego mikstury! ) ! Do tego wielka pupa mojego Krzysia, ja, Mały Berbec ktorego fotelik zajmuje pol tyłu... no i smiechowa Madzia z wieeeelkimi dredami, ktorymi bedzie zamiatac pół tapicerki.
Oj.. Trzymajcie
Wiec uciekam sie pakowac i skakac po walizach, co by sie podomykały hihi :ico_haha_01:
Aj.... juz bym sobie potancowała! :D
Buuuziolki! :516: :516: :516:
P.S. Bede za wami straaaasznie teskniła! Jestem uzalezniona i już!
MAdziorka- Leos -wykapany tatus - a usmiech - bezcenny :D
A to moja wesoła mordeczka:


[ Dodano: 2007-08-17, 11:33 ]
No ale tu puchy.. byscie sie wstydziły!
Ja tu chciałam pitu pitu z wami, a tu ciiichosza!
To sie pochwale ze juz ktoras noc z rzedu Misiek sie budzi tylko :ico_szoking: raaz!
Dostaje papupo kapieli, zasypia okolo 21, potem o 3:30, a potem o 6:30 :-D Szalenstwo normalnie :D
Dooobra.. Ide..
bo ja dalej w pizamie siedze :P


