20 sie 2007, 13:51
Witam!
Rano byliśmy na szczepieniu,Kacper troszkę popłakał,ale nie dużo :ico_oczko:
dzis pierwszy raz płakał jak go badała,odkąd chodzimy nigdy nie płakał jeszcze :ico_szoking:
Przepisała nam jakąś masć żeby smarować siuraczka,bo nam napletek sie schodzi i bańka sie robi,kazała smarować i naciagać ale nie na siłę :ico_nienie: jak nic sie nie ruszy to konsultacja z chirurgiem ale dopiero jak skończy 2 latka,oby nie było takiej potrzeby :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
Jak zwykle nachwaliła go ,że taki grzeczny,on sie kamufluje i u niej zawsze grzeczny
jest a tak to diabełek :ico_oczko:
Mam dawać syrop z wapniem,bo moze mieć niedobór,zanosi isę czasem,a to moze być związane właśnie z niedoborem wapnia,mleka nie pije to moze i być niedobór :ico_noniewiem:
Kilka tygodni do tyłu zaniósł mi się tak,że az chwilowych takich niby drgawek dostał,a jak isę uspoki\oił i złapał oddech to zrobił się bardzo senny.Zaniepokoiło mnie to bardzo,choć przeczytąłam że takie zachowanie może wystepować czasem przy zanoszeniu i o niczym złym nie świadczy.Jeden jedyny raz tak sie zdarzyło,powiedziała,że jeśli zdarzy sie ponownie to skieruje nas do neurologa,oby nie trzeba było :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
Kacper waży 11,810kg,czyli prawidłowo,troche chyba spadł,bo jakis czas temu ważyłam go w domu i miał 12,200kg,ale ostatnio z tym jedzeniem różnie u niego,najważniejsze że prawidłowo waży :-D