czesc lutowki no dzieki za pochwały dla Amelci,pokaze wam zatem jeszcze filmiki z dzisiejszych wyczynow, na jednym widac jak próbowała poraz kolejny usiąść z raczkowania ale jej troche nie wyszło hi hi i była gleba jednak nie grozna i bez płaczu bo od razu wstała ponownie ;).

Następne dwa filmiki sie robia to jak tylko sie wgraja wam pokaze tez ;)
mamcia wiesz co Amelka tez sie ślizgała własnie na parkiecie a na dywanie nauczyła sie raczkowac dosłownie w dwa dni, a teraz jest znow bardzo parno i gorąco u nas w poznaniu wiec ona jest w samym body i raczkuje na bosych nozkach i jak raczkuje po parkiecie to tak piszczy od jej kolanek hahaha.
Nie martw sie Julcia sobie wybrała prostszą droge komunikacji ale to nic niedługo bedzie tez smigac albo poprostu ci sie o cos chwyci i zacznie chodzic hahahhaa
magdzinka próbowałas dac Joasi tą kaszke ze słoiczka?
lutowkimiałam was pytac bo juz któras z was niedawno mi pisała gdzie wywołujecie zdjęcia z cyfrówek? przez jaki punkt najlepiej tzn. czy robicie tak ze macie na płytce i zanosicie do punktu czy wysyłacie pocztą czy jak? bo kurcze mam sporo do wywołania a ta stronka w której sobie tworzyłam albumy i chciałam przez nich wywołac zmienila wlasciciela i dolinka bo są inne warunki teraz i w innym miejscu sa punkty odbioru co mi nie po drodze no i moja cała praca na marne poszła i sie wkurzylam i juz nie chce mi sie znow wgrywac fotek :(