Witam i ja :). Przygotowania do chrzcin na razie spokojnie, rozkręcą się jak dobije do nas moja mamcia i braciszek - będą za jakieś 40 min. Teraz Helenka śpi, Krzyś poszedł na jakieś zakupy (Madziorka, mój mężuś bardzo lubi robić zakupy, nawet spożywkę hehe) a mamusia ma chwilę dla siebie, więc myk na TT :-D
Karla, gratulki dla synusia :ico_tort: i dla Ciebie też, bo to przecież "książkowy: koniec połogu. A maluch prześliczny :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Madziorka, Leon krokodyl czadowy :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Juli, szalona czerwcówko - fajnie z tym autobusem niskopodłogowym - teraz świat przed Tobą i małym Krzysiem stoi otworem :-)
Aciu, mi też się zdaje, że winogron dla matek karmiących raczej nie wskazany, a szkoda ....
Asiula, współczuję bolesnego pierwszego razu.... Mnie też bolało, ale tylko trochę, bo mąż bardzo delikatny był :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: Za każdym razem jest coraz lepiej, ale jeszcze trochę boli i momentami popadam w zwątpienie czy będzie tak jak przed porodem :ico_placzek: :ico_placzek: . Na szczęście Krzyś bardzo cierpliwy i wyrozumiały jest.
Madziorka, my w poradni rehabiltacyjnej jeszcze nie byliśmy, dziś Krzyś zapisze małą. Mają nam pokazać jak masować Helenkę i jakieś ćwiczenia. Jej główka po prostu jest niesymetryczna z tego powodu, że upodobała sobie lewą stronę. Leosiem się nie martw, jeśli kładziesz go na tej nielubianej stronie i coś podkładasz pod główkę żeby się nie odwrócił to jest ok. U nas była dziś położna i poradziła, żebym z prawej piersi karmiła na leżąco, wtedy Helenka musi trzymać główkę zwróconą właśnie w prawą stronę. Poza tym non-stop kładziemy ją na prawym boczku. Lekarz pokazał nam też jedno ćwiczenie: kładzie się małą np na stole, ale tak żeby główka wystawała poza stół(oczywiście trzeba ją podtrzymać) i jedna osoba trzyma za brzuszek (żeby niunia nie spadła), a druga główkę obraca raz na jeden raz na drugi bok. Nie wiem czy dobrze wyjaśniłam. Dodam, że Helenka nie protestowała przy tym ćwiczeniu :-)
[ Dodano: 2007-08-24, 13:54 ]
Tak wygląda lewa strona główki mojej Niuni (ta, na której tak lubi leżeć)
