i jestem też :-D
Julcia obudziła się o 7, ale dała mi pospać do 9, kochane dziecko :ico_brawa_01:
KOCURKA ja też właśnie próbuje nie kłaść się w dzień, żeby się w nocy nie męczyć, ale wczoraj nie wytrzymałam :ico_noniewiem: u doktorka na pewno wszystko będzie dobrze :-D
ja też już na jutro zaplanowałam koniecznie siuśki zbadać :ico_wstydzioch: bo martwi mnie to zatrucie, wczoraj byłam tak napuchnięta ,że po dotknięciu nogi, skóra nie od razu się odkształcała, tylko po paru sekundach :ico_szoking: :ico_wstydzioch: , mam nadzieję ,że to nie będzie miało wpływu na powrót do formy przed porodem :ico_noniewiem:
zaraz idę pić kawkę, kto ma ochotę to proszę :ico_kawusia: :ico_kawusia: :ico_kawusia: :-D



