28 lip 2007, 08:16
Kiedy moja przyjaciółka była w ciąży i przychodziła do mnie, to mój M przeżywał, że ma obcego w środku. :-D A najlepsze, że raz nawet położył rękę na brzuchu i dziecko akurat się ruszyło. Rany jak on odskoczył z przerażeniem w oczach. :-D On naprawdę się wystraszył. :-D A w strachu pierwsze o co zapytał, to było czy aby na pewno nie wyjdzie brzuchem :-D