ja również witam nowe mamusie i Wspaniałe Dzieciaczki :ico_oczko:
Jak tak dalej pójdzie to dociagnie do 4kg a ja jestem przerażona
kochana, ja urodziwszy Radka powiedziałam położnej że chyba jest mniejszy od MArzenki - a ona miała 53cm i 3520g; po badaniu przyszła domnie położna i z takim dziwnym uśmiechem powiedział: taaa, mniejszy!
musiałam se sama zajrzeć w karte bo ona chichrała sie jak głupia - Radek miał 58cm i ważył 4250g, a ja tego wcale nie poczułam!!! :-D :ico_szoking: :-D
nic się martw bedzie dobrze
u nas na szczęście tylko tata chory, ale on tak na każdą zmiane pogody, bo pracuje w specyficznych warunkach i często ma chore zatoki :ico_placzek:
Marzenka dzisiaj pierwszy dzień w średniaczkach i Raduś chodził pół dnia i szukał jej po mieszkaniu :ico_oczko: i cały czas rozkładał ręce i wołał Nanena i co jakiś czas sam do siebie mówił "nie ma" - przerozkoszny :-D