04 wrz 2007, 10:55
Ja ostatnio len się zrobiłam niemiłosierny :ico_olaboga: , śpie do 10.00 , ale to nic teraz jeszcze mi wolno, potem to już nie będzie tak łatwo. Agnieszka ty to ranny ptaszek jesteś. Napisz mi jak tam twoje nocne skurcze? Bo mi ostatnio wszystko przeszło i czuje się jakbym była w 7 albo 8 miesiącu. Mój dzidziolek chyba zastrajkował :ico_haha_01: .
Mamo Zuzi ja tak samo sobie tłumacze nocne wycieczki do WC co dwie godziny.
Justynko nie zazdroszcze Ci tej całej sytuacji ale musisz być dzielna, zobaczysz jak to szybko przeleci :ico_pocieszyciel: .
Ewasiek brak mi słów, az się poryczałam :ico_placzek: , śliczniutki ten twój syneczek, teraz nic tylko zdrówka życzyć :ico_brawa_01:
Ja też już chcę :ico_placzek: :ico_placzek:
Ostatnio zmieniony 04 wrz 2007, 11:13 przez
eSKa, łącznie zmieniany 1 raz.