no tak jak ja jestem to wszystkie wcięło... straszę czy co??? i tak jak mówiłam T zobaczył dziecko jak ja je usypiałm....nie wyobrażam sobie siebie na jego miejscy... nie potrafię teraz żyć bez Mateuszka...a on.... Ewcik Mateuszek rzeczywiście jest drobny...tylko 5700 n oale rodzice też nie wielkoludy.. ja 165 a T 170 no i obydwoje byliśmy suchelcami w młodości...
no hejka...
dzieki za komplementy....te dla Mayi oczywiscie.....no i tez chce powiedziec ze kochane jestescie a tak na marginesie i w tajemnicy Wam powiem ze wlasciwie juz nie mam tu innych kolezanek niz WY...kontakty sie pourywaly a Wy zawsze jestescie choc tak daleko :ico_placzek:
Mala spi...a ja pochlaniam kanapeczki i zapijam mleczkiem.... Massumi..dawaj foty a ja 3 mam kciukasy za Miloszka! Zborra...w sprawie lekow niestety nie pomoge..nie znam sie i jeszcze nic malej nie podawalam...choc dzis tez bylo 6 kup...zadne biegnące...ale ilosc niepodobna do niej...juz tak 3 dzien...ale pije normalnie wiec nie panikje...wpadamy ze skrajnosci w skrajnosc z tymi kupami.... Gosia A...winko powiadasz...ale mam ochote na jakies slodziutkie....mmmm....
Kulka...no nareszcie jestes.....widzisz-nie ma odpoczynku od tt!!!!zaraz Cie musial ktos pogonic!!
Powiem Wam cos...postanowilam od dzis robic brzuszki...bo chyba mi sie falda brzuszna powiekszyla :ico_szoking: no i musze cos z tym zrobic bo wszedzie w miare chuda jestem ale brzuszek z daleka widac....a ciagle w czarnym chodzic to glupota...no a z kolei na ciezarna tez nie chce wygladac...bo taki brzucholek to w 4-5 miesiacu mialam...jak stoje to troche wciagam ale jak usiade to koszmar....glupio mi w miejscach publicznych siadac normalnie......................ale w podsumowaniu powiem ze mi sie straaaasznie nie chce tych brzuszkow robic!i chyba na jutro przeloze....
Kate...my tez tacy drobni ...ja 1,60 a A. 1,70...i Maya tez taka bedzie drobinka bo juz widac roznice przy innych bobaskach w jej wieku....wazy ok.6,5 bo na naszej wadze wazona wiec jakas drobna roznica moze byc....
Mykam pod prysznic i jakby co to DOBRANOC
Ja nigdy nie nadrobie tych zaległości... ale nic na to nie poradze ze moj komp nie dziala... :(
nie wiem co mam Wam napisać bo nie wiem co u Was... :(
Wczoraj miałam nalot teściów i rodziców(ale moi rodzice przyszli dopiero jak tescie wychodzili - sam na sam z tesciami, bo mezulek spoznil sie z pracy)! Jak ja ich nie cierpie. Kinga chyba za nimi też nie przepada :P teściówka wzieła ją na rece i sie smiala, za drugim razem jak ją wziela to mała w ryk, a jak tylko spojrzała teścia to też ryk! Zna sie na ludziach :P
[ Dodano: 2007-09-06, 09:26 ]
Massumi na noc mu zakładam ... dzieci mogą sie moczyc w nocy do 5 czasem 6 roku zycia wiec spokojnie ... i to normalne ze raz zapomni . moj nie zapominał ostatnie 2 tygodnie a wczoraj zapomniał na cały dzien ......... wzloty i upadki ......
Doris odpisałam juz na PW ... i ja tesciow tez nie trawie i to tak ostro ........ krew i piora hehe
witam witam z rana
mialam dzisiaj pobudki o 1 5 i 8 rano wiec moje dziecie sie cofa :P
ale dzieki ze zasypia od razu po jedzonku to jej sie chwali
u nas strasznie zimno musze troszke dogrzewac pokoj bo mala jest przywyczajona do ciapla w domu bo to bardzo sloneczny pokoj a teraz............
ale za to pogódka na dworze jak najbardziej jej odpowiada
ona lubi spac jak jest wlasnie tak chlodno
tylko mamusia lubi troszke mniej bo marzne okropnie ale co mam zrobic