06 wrz 2007, 10:31
Chyba musz,e się zabrać do roboty. Od poniedziałku nie mam siły, ani ochoty na nic więc dziś idziemy oglądać łóżeczka. Chciałabym mieć wszystko gotowe, ale moje lenistwo sięga zenitu. Moja ciotka za to ucieszyła się na wieść o tym, że jestem w ciąży, bo "tyle jest ładnych zabawek i chciałaby jakieś kupić". Do tej pory w rodzinie były same pogrzeby, młodszy ode mnie jest tylko mój 17letni kuzyn, a ciotka nie ma dzieci. Liczę na nią, ale zobaczymy co z tego wyjdzie.