ja pijałam dwie kawy dziennie przed zajściem w ciąże i to bardzo mocne sypane, czasem w sesji potrafiłam pić jej dużo więcej, w innym razie po prostu byłam nie do życia :ico_noniewiem: Po zajściu w ciąże odstawiłam kawę, no ale teraz powoli do nie wracam i jakoś osobiście wydaje mi się, że lepsza kawa niż wino, no ale tak jak mówiłam, co człowiek to opinia. Dzięki za radę :-D :ico_sorki:jakos funkcjonowałam z takim niskim cisnieniem.kawy bym chyba nie zalecała w ciązy ale lampka wina na pewno nie zaszkodzi

