08 wrz 2007, 11:13
Witam z rana :-) ja tradycyjnie ze śniadankiem na tt, jestem od was uzależniona,hihi.
Jak tam wam minęła nocka?Bo u mnie te skurcze co były wieczorem to nieprzeszły w nocy,dalej są ale od rana troszkę ich mniej,mam nadzieje że się rozkręcą.
Ula na początku może być ciężko ale z czasem sie przyzwyczaimy,niema co sie martwić na zapas.Ja boję się tego że maluszek będzie płakał a ja niebęde potrafiła go uspokoić :ico_placzek:
Ewasiek twój maluszek śliczny jest :ico_brawa_01:
A ja nie wiem co mam dziś robić,ostatnio wszystko posprzątałam i teraz nie mam za bardzo zajęcia :ico_olaboga: