No tak, jak ja dostanę sie tu raz na ruski rok to nikogo nie ma :ico_placzek: :ico_nienie:
Wiecie co a ja normalnie pochłaniam słodycze. Przed ciążą nie jadłam ich prawie wogóle a teraz... :ico_olaboga: Mam nadzieje że po porodzie i przejdzie :ico_haha_01:
Poza tym zawsze popołudniu mam straszne bóle pleców, tak jak bym sie nie wiem ile napracowała fizycznie. To taki jakby bólkości i mięśni... Nie wiem jak wytłumaczyc ale jest dośc uciążliwy :ico_placzek:
Poza tym coraz częściej łapia mnie w nocy skurcze łydek... Brrr cos strasznego. za tydzien mam wizyte więc musze powiedziec o tych moich dolegliwościach...
Takie jakby twardnienie macicy też mam, tylko że myslałam żawsze że to mała skacze mi po pęcherzu :ico_noniewiem: Ale teraz zaczynam sie troszke martwic...
Ok, tak pokrótce opisałam moje samopoczucie...
Nie ma mojego P ale może spróbuje zrobic jakieś zdjęcie i wkleic :ico_noniewiem: tylko nie wiem czy potrafię...
Aha, Goonia gratuluje synka :-D
Czyli póki co mamy tylko dwie dziewczynki :ico_haha_01:
Jesli chodzi o wózeczek to bardzo fajny. My kupiliśmy przechodzonego X-landera, ale w bardzo dobrym stanie.
Ubranek w rozmiarze 56 tez mysle że nie ma co za wiele kupowac . Zawsze dzidzia może urodzic się większa... Ja kupię może parę sztuk jak cos fajmego na lumpkach wpadnie mi w oko. Nawet jak mała urodzi sie większa to nie stracę dużo kasy...
Buziaki i pozdrowionka dla wszystkich stycznioweczek :ico_buziaczki_big:
[ Dodano: 2007-09-08, 23:44 ]

To mój brzusio w całej chociaz troszke zamazanej okazałości :ico_haha_01:

A to cała duża ja :-D
[ Dodano: 2007-09-08, 23:48 ]
No dobra, chyba wszystkie juz śpicie :ico_placzek:
W takim razie ja też sie żegnam :516:
Miłych snów :555: :607:


