boze a ja czytam ten tekst i sobie mysle o jakim "lodzie" znowu mama_zuzi mowi he he :ico_puknij: glodnemu chleb na mysli :-DDokladnie..... tym bardziej jak jedno pracuje i utrzymuje rodzine to o tym "lodzie" naprawde mozna zapomniec.....



Nie zapomnij dodac erotomanki-gawedziarki :ico_brawa_01:Niewyzyte erotomanki :-)

Dominisia, nie koniecznie tak musi byc :ico_nienie: Po Zuzi przez pol roku nie bylo sznsy na to (choc nie powiem proby byly ale ja plakalam z bolu). Teraz wiem ze trzeba bylo kupic dobry zelik rozgrzewajaco-nawilzajacy (np Durex Play) i wtedy by jakos poszlo... A tak? Sucho jak na pustyni, swiezo zagojona rana, no i jak mialo byc dobrze.... :ico_noniewiem:O rety i jak ten pierszy drugi raz ma byc bardziej bolesny od pierwszego razu to ja chyba podziekuje,

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Google [Bot], Google Adsense [Bot] i 1 gość