11 wrz 2007, 11:41
Witajcie!!
U nas pogoda oczywście wisielcza, rano troche przejaśniało, to dało nam nadzieje na miłe, pogodne popołudnie, ale teraz nonono...pada :(
Cóz my dzis na szczepieniu, moja lala ani łezki nie uronila :ico_brawa_01: potem normalnie gaworzyła i śmiała sie jak ja ubierałam :ico_brawa_01: zuch dziewczynka...no co musze sie pochwalić :ico_wstydzioch:
Wazy juz 6100 musze ja tylko sama zmierzyc, nie wiem czemu znow zmierzyli jej główke i klatke piersiowa. Pani doktor powiedziała ze bardzo duza, silna dziewczynka z niej. Powiedziała ze dobrze ze dodaje jej tego kleiku i ze mam powoli dawac jej inne rzeczy typu kaszki czy soczki, skoro jest na sztucznym mleku..
Ale tak sie zastanawiam czy jak wczoraj dałam jej troche tego soku z jabłka to moge dzis tez dac, czy musze odczekac jakis czas?? :ico_noniewiem:
I czy zaczełyście juz dawac mleko "2"??
Kulka ja widze ze ty tez dodajesz co nie co do mleczka i jakies soczki... a wydaje mi sie ze pisałas ze wstrzymasz sie z roznościami...ale moze cos pomyliłam :ico_wstydzioch:
Mili wypija 120-150 mleczka z kleiiem, w nocy daje jej tylko mleczko, to tak 120 zmorze i oczywiście herbatki ze 100 ml na dzien...
Ogarnął mnie smutek bo musiałam zrobic przelew w poczet czesnego, ktore oczywiscie bez zapowiedzi podnieśli...dranie...a byłoby tyle kaski... :(
to narka poki co...
[ Dodano: 2007-09-11, 11:42 ]
Anes tez tak myśle jak kamizela jak juz tyle nie palisz to daj spokoj, podwojne korzysci z tego masz, poprawa zdrowia i wiecej kasy na inne przyjemnosci... :ico_oczko: