14 wrz 2007, 22:37
mwini, w ogóle się nie przejmuj. My na przekręcanie się na boki czekaliśmy chyba do piątego miesiąca, gdzie w drugim już główkę sztywno trzymała. A potem poszło jak z płatka, z tym , że najpierw z brzuszka na plecy, bo na brzuszku nie cierpiała leżeć. Siedziała jak skończyła 6 miesięcy. Teraz już raczkuje i wstaje. A z tym gaworzeniem to też tak u nas było, że najpierw dużo gadała, później prawie w ogóle nic nie mówiła a teraz znowu dużo gada. Może w tym czasie po prostu nie miała zbyt wiele do powiedzenia :ico_haha_01: