17 wrz 2007, 01:42
Motylek22
WIem co przeżywasz bo nam też obumarła ciąża i wiem jakie to uczucie..
Nie wiem czy Ci to pomoże, ale mi powiedziała ginka: Pani....lepiej dla dziecka, że tak się stało teraz bo co byłoby jakby urodziło się martwe lub gdyby było niepełnosprawne, bardzo schorowane..
Wtedy tego nie rozumiałam, teraz przyjmuję do wiadomości, serce drga..
To była moja pierwsza ciąża, druga - problemy - ale udąło nam się i mamy Julcię a teraz trzecia ciąża - zobaczymy jak będzie..
Aniołek będzie Was ochraniał i pomagał...bo On gdzies tam żyje...
Będziesz miała jeszcze dzidziuśka..Uda się Wam jeszcze..
Przytulam do serduszka.................
Trzymam za Was kciukaski..........