15 wrz 2007, 08:02
Cześć
Miałaś racje Asiu pogoda się zmieniła i to niestety na gorsze, pochmurno i do kitu jest a wczoraj tak ciepło było hmm...mój mężus dzisiaj jedzie w delegacje ale wraca wieczorem więc sama sobotę spędzę, a w poniedziałek znowu wyjeżdza na jakąś firmową imprezę wróci we wtorek albo środę- u nich w firmie to maja pomysły wynajeli zamek w Ogrodzieńcu i wypozyczyli ciuchy z teatru będą w przebraniach, uśmiałam sie jak zobaczyłam strój mężusia, galotki za kolanko z koronką i żakiet z pagonami, złocieniami frędzelkami pawie pióra hihihi, do tego białe rajtuzy, jeszcze nie przymierzał ale napewno komicznie będzie wyglądał, prezes za króla będzie przebrany i tak wygląda potkanie biznesowe.....
Chloe- myślę, że Maciuś przez ten katarek nie ma apetytu, Kornel wczoraj kichał od rana, bo powietrze suche odkąd zaczęli grzać, też mu psikam tym co Asia,
Spóźnione życzonka dla Huberta i Hani :ico_prezent: :ico_prezent: