15 wrz 2007, 22:27
Biedna Kicia w tym szpitalu, pewnie męczy się już całą tą sytuacją...kurde ciekawe czemu te kroplówki na nią nie działają :ico_olaboga:
agnieszka01.04, koniecznie wklejaj zdjęcia Dariuszka, już sie nie moge doczekać żeby zobaczyć kolejnego wrześniowego chłopaka :ico_oczko:
a my dzisiaj mieliśmy aktywny dzionek...przyjechała do nas moja siostra, przywiozła małemu mnóstwo ubranek takich ślicznych komplecików firmowych :ico_brawa_01:
później pojechaliśmy z maluchem na zakupy,dzielnie sie synuś spisał prawie cały czas spał, a jak zaczął marudzić to poszłam do przymierzalni w H&M i go nakarmiłam :-D normalnie zuch chłopak, jak wróciliśmy to pojechaliśmy na te urodziny do 4-latka, Szymuś tak zgłodniał na tym świeżym powietrzu, jadł tak zachłannie że później wszystko mu się ulało,ale o dziwo nie był głodny więc już nie wiem ale może po prostu za dużo zjadł :ico_noniewiem:
teraz smacznie śpi po kąpieli..moje szczęście kochane :-)
o 24.30 nakarmie go i później może już dam mu spać do ranka o ile sam się nie obudzi na karmienie.