Ja dopiero zaczynam wszystko szykować dla córuni a wy już wszystko zapięte na ostatni guzik, może dlatego za to się nie brałam bo to nie jest pierwsze dziecko i tak tego nie przeżywam jak wy
marzenuś ja tez dopiero się organizuje, jak czytam co juz dziewczyny mają to takie oczy mam :ico_szoking: tylko że ja też dla drugiego dziecka przygotowuje, więc nie mam tyle czasu, a po drugie to do dzisiaj pracowałam i chciałam jeszcze do końca tygodnia, ale tak mnie brzuch i kości łonowe od soboty bolały że pojechałam do doktorka i mam od jutra zwolnienie. Jeszcze mam takie straszne uczucie, ze mam pełny pęcherz i strasznie chce mi się siusiu, a jak idę do ubikacji to nie zrobię, i doktorek mi powiedział że już mam dziecko bardzo nisko i że mam LEŻEĆ i to mam sobie gdzieś napisac dużymi literami.
Wiec od jutra odpoczywam w miare mozliwości przy mojej Zuzi oczywiście.
Pozdrawian :ico_ciezarowka: