23 wrz 2007, 07:08
czesć dziewczynki, po 6 długich dniach w pracy jestem padnieta, dobrze, ze szefostwa wczoraj nie było, to zawsze jakos lżej sie pracuje (a jak są i nawet siedza u siebie to jakos inaczej zawsze), jeszcze tylko jutro i 2 dni laby - :ico_smiechbig: czyli latania po lekarzach i innych instytucjach, bo przecież trezba pozałatwiać rózne rzeczy i pewnie czeka mnie mega sprzatanie, a tak mi sie nie chce...... jeszcze z tym moim żywym srebrem :ico_oczko:
Wczoraj moj kolega sie przejezyczył, aż prawie usiadłam na podłodze ze smiechu :ico_smiechbig: rozmawialismy o takiej pani mocno wymalowanej, ja mówie, ze nie wymalowałabym sie tak, a on, ze też nie, nawet jakby był.... heteroseksualny :ico_smiechbig: zaraz sie poprawił na transseks. :ico_smiechbig:
A drugiego kolege poprosiłam o zrobienie dziurki w pasku do zegarka, bo mi latał. Zegarek jest różowy. Potem doszła mnie plotka, ze z Mirkiem chyba coś nie teges, bo ma rózowy zegarek :ico_smiechbig:
Kurcze sama bym sobie ta dziurkę zrobiła, ale niech sie panowie poczuja, ze są potrzebni, szczególnie, ze własnie ten od dziurki twierdził, ze bez facetów byśmy zgineły :ico_smiechbig: a niech ma