:ico_smiechbig: oj gdyby tak było to byłabym Frankenstein :-D
4270 to wyjsciowa waga mojej córci :-D

hm to ciekawe, chyba muszę zasięgnac porady w tej kwestii :ico_oczko: Ja gdzieś wyczytałam, że lepiej jest pękać niż być nacinaną, bo szybciej sie goi jest mniej szwów i mniej boli.Wlasnie dlatego bede sie upierac nazdjecie nawet rozpuszczalnych szwow... bo juz nie od jednej kobietki slysze ze te rozpuszczalne to sie czuje duzo dluzej i wiekszy jest dyskomfort.....
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość