mama_zuzi1980
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5473
Rejestracja: 07 mar 2007, 17:51

27 wrz 2007, 14:32

Z tym nacinaniem czy pekaniem to juz roznie slyszalam i nie wiem w co wierzyc. A z tymi dobami po porodzie to u mnie tez sie sprawdzilo: najgorsza byla 5 doba dla mnie bo wtedy szwy bardzo zeschly i strasznie ciagnely... brrrr.... Pozniej jakos poszlo ;-)Ale i tak je strasznie dlugo czulam, no i wlasnie....seks..... dla mnie okropny przez dlugi czas, po prostu wydaje mi sie ze jeden guzelek od szwu nie wypadl tylko gdzies tam siedzial i kul podczas.... Stad mam uprzedzenia.... :ico_olaboga:

Awatar użytkownika
Kinga_łódź
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3259
Rejestracja: 07 mar 2007, 13:50

27 wrz 2007, 15:15

U mnie jeden szew był bardzo naciągnięty i gdyby nie on to myślę, że było by całkiem nieźle :ico_oczko:

mama_zuzi1980
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5473
Rejestracja: 07 mar 2007, 17:51

27 wrz 2007, 16:16

Mnie taki ch.. - lekarz szyl ktory ma opinie ze za bardzo zszywa no i ja naprawde przezywalam drugi "pierwszy raz"... z tym ze bylo o wiele gorzej niz za pierwszym razem. :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga:

Awatar użytkownika
żona
Forumowy szkolniak!
Forumowy szkolniak!
Posty: 1104
Rejestracja: 01 maja 2007, 17:03

27 wrz 2007, 17:43

Mnie taki ch.. - lekarz szyl ktory ma opinie ze za bardzo zszywa no i ja naprawde przezywalam drugi "pierwszy raz"... z tym ze bylo o wiele gorzej niz za pierwszym razem.
_________________
i pomyslec, że w stanach babki sobie robią takie operacje na życzenie :ico_oczko:

mama_zuzi1980
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5473
Rejestracja: 07 mar 2007, 17:51

27 wrz 2007, 18:40

i pomyslec, że w stanach babki sobie robią takie operacje na życzenie :ico_oczko:
noo, tu gratis taki rarytasik mi sie trafil a ja jeszcze narzekam ;-)
:ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig:

Awatar użytkownika
Agata80
Częstowpadacz na plotki
Częstowpadacz na plotki
Posty: 100
Rejestracja: 15 mar 2007, 17:31

27 wrz 2007, 19:52

Ja tez się boje tego nacinania ,a bardziej gojenia. Mam zle doswiadczenia bo 2 moje kolezanki za mocno zszyli i strasznie cierpiały do czasu zdjęcia szwów. Podpytałam mojego lekarza jak to teraz jest i powiedzial ze robia to tylko w koniecznych przypadkach , przynajmniej w moim szpitalu. Musze tylko jeszcze położnej o tym przyponiec :-) zeby sie nie zagalopowała hihi. Bo jak nie bedzie takiej potrzeby to ja nie chce.

Awatar użytkownika
Kolka
Beze mnie to forum nie istnieje!
Beze mnie to forum nie istnieje!
Posty: 1924
Rejestracja: 07 mar 2007, 14:38

27 wrz 2007, 20:20

No właśnie: tu jest kwestia: jak Cię zszyją... Ja też dumna nie byłam. Szwy mi się rozpuszczały tyle czasu, że już rachubę straciłam, bolało jak cholera, ponadto jakoś źle usiadłam w szpitalu i jeden mi pękł... Z całego okresu połogu najgorzej wspominam właśnie te szwy :ico_zly: A co do seksu to jeszcze czasem tez przeżywam "pierwsze drugie razy" :ico_zly:
Ale wiem, że przy drugim porodzie nie nacinają :ico_sorki: :ico_sorki:

mama_zuzi1980
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5473
Rejestracja: 07 mar 2007, 17:51

27 wrz 2007, 20:46

Ale wiem, że przy drugim porodzie nie nacinają :ico_sorki: :ico_sorki:
Tylko ta wizja mnie jakos trzyma w pionie :-D

madziarka81
Jestem mózgiem tego forum!
Jestem mózgiem tego forum!
Posty: 1895
Rejestracja: 23 mar 2007, 17:10

27 wrz 2007, 21:37

Ale wiem, że przy drugim porodzie nie nacinają

ja tez się trzymam tej myśli :-D

Awatar użytkownika
Kinga_łódź
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3259
Rejestracja: 07 mar 2007, 13:50

28 wrz 2007, 12:33

Mama_zuzi mnie też troche mocniej zszył :ico_oczko: I przeżyłam swój drugi pierwszy raz, ale nie narzekam i mąż też :ico_oczko:

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość