18 mar 2007, 13:53
Natahska, ja już próbowałam z małym chyba wszystkiego :ico_placzek: sam to pobawi się góra 5 minut, jak gotuję to zabieram go do kuchni w foteliku,ale to mu się nudzi bardzo szybko :ico_noniewiem: a jak zasypia to wolne mam przez pierwsze 20 minut jego snu,a dalej to muszę plackiem przy nim siedzieć,bo chyba czuje, że mnie przy nim nie ma i już po spaniu :ico_placzek: Muszę przy nim siedzieć i tylko jakieś na miejscu robótki wykonywać. Dzisiaj za to mąż się znim bawi,więc mam wolne :ico_brawa_01: , ale jak zaśnie to i tak ja musze przy nim być. Chyba rozpieściłam brzdąca :ico_olaboga:
Dla Dejviego na pół roczku!!!! :ico_tort: