29 wrz 2007, 21:39
Ewasiek bo Jasiu zjada, 100 ml ale punktualnie jak w zegarku co 4 godziny. Dzis rano byl bardzo glodny i zjadl az 130! No i dziasiaj podalam mu herbatke z kopru wloskiego. No ale kupy nie bylo... Polozna powiedziala ze to ok. Bo je 6 razy na dobe tyle ile powinien. A w nocy tez jada co 2, 3 godzinki?? Moze jakbys mu podala wiecej to spalby dluzej??
Mamo Zuzi no o implancie to ja nie slyszalam, a w sumie chyba nie bylo by to zle rozwiazanie, musze sie dowiedziec. Mam duze pole manewru bo Jasiu nie je cycorka. A ja mam podobnie, tabletek nie chce, bo juz raz zazywalam hormonki na tarczyce i roslam po nich w oczach, ja chce schudnac a nie przytyc :) Spiralka wogole opdada... A na mysl o gumkach to mnie az trzepie... Przed narodzinami Jasia to byl kalendarzyk, ale jak pomysle znowu o tym mierzeniu temperaturki, obserwacjach itd. to :ico_zly: Poza tym nie wolno w niektore dni, a wtedy akurat najbardziej sie chce... Ze tez zawsze kobiety musza sie troszczyc o wszystko!
No i troszke sie mi udalo, mezu zrobil mi obiadek :) Co prawda nie odniosl za mna talerza i gary w zlewie, ale udaje ze nie widze :-D Zaraz zmykam pod prysznic, bo Maly wstanie na jedzonko ok.23, ogole se nozki, wyreguluje brwi, moze malne paznokietki... Kurde bede kobieta!! :-D :-D :-D w rozmiarze XXXXL :-D
Ja to sie zastanawiam czy Jasiu nie jest za spokojny, on wogole nie placze, tylko jak mu zimno albo jest bardzo glodny. Po karmieniu odkladam go do lozeczka i bawi sie raczkami, a potem zasypia... Nam matkom to ciezko dogodzic :) Jak za cicho to niedobrze, jak za glosno tez... Zawsze znajdzie sie jakis powod do niepokoju :-D
No to zycze kolorkowych snow! Nierozdwojone, zmykac na porodowke!! Co to?? Macie zamiar zostac pazdziernikowkami?? Tylko zebyscie nas nie chcialy opuscic :ico_nienie: :ico_nienie: :ico_nienie: