02 paź 2007, 08:56
ML, karolas nierozumiem czemu kobieciny przynosza chore dzieciaczki do przedszkola i zlobka, u nas jest to zabronione, chore dzieciatko na takie wirusy zarazajace nie moze przyjsc do opieki czy do przedszkola, takze jesli ma rozwolnienie, bo zaraza, dlatego zawsze jak julcia jest chora ona musi zostac w domciu, dopiero jak juz jest zdrowsza, kaszelku nie ma, goraczki nie ma, wtedy idzie do opiekunki, i tak samo jak opiekunka jest chora, to bierze wolne, bo inaczej zaraza dzieciaczki, kurcze szkoda, bo ML ty np zostajesz z malym w domku i sie starasz a tu wraca do zlobka i chory jest znowu, no wlasnie najlepsze rozwiazanie to opiekunka, studenka zaoczna moze jakas? albo tak jak Karolas mowi starsza babcia, tylko ja sprawdz, bo starsze babcie maja to do siebie, ze robia swoja glowa i nie sluchaja co rodzice maja do powiedzenia,
katelajdka hihihi wczoraj powiedzialam mezowi i zabral mi karte hihihiihi powiedzial ze nie jest zly, ale ze teraz musimy oszczedzac bo wazniejszy jest domek, i kazda zlotowka sie liczy hihihih, no nic....ale ciuszki mu sie podobaly ;D :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: