09 paź 2007, 20:40
taaa, ja właśnie wczoraj jednej takiej matce rano w pkolu powiedziałam, że jeśli zostawi tak chore dziecko w pkolu to ja dzwonię do opieki społecznej, nawrzeszczała na mniez że przecież dziecko zdrowe, żadnych leków nie dostaje i gorączki nawet nie ma , a na to weszła pani dyrektor i stwierdziła że skoro zdrowe to czemu wygląda, jakby miało paśc na twarz - wzięła do gabinetu, zmierzyła temp i okazało się ze mała miała 39,3stopnia gorączki
wzięła w końcu to biedne dziecko i zaprowadziła do domu
wg mnie powinno byc tak jak w żłobkach -- sala przygotowawcza gdzie pielęgniarka sprawdza kazdemu dizecku gardlo nos i temp. i jak cos nie tak to nie przyjmują