18 mar 2007, 11:08
czesc
nie wiem co juz robic..zwariuje...Mateusz płakał przez prawie całą noc..nie dało rady go uspokoic....nigdy jeszczetak nie plakal...i na rączkach...i bujamy i smoczek i mleczko..i wszystko próbujemy..kombinujemy a on placze i placze.......teraz tez..zmieniamy sie ma markiem.....co sie dzieje??? goraczki nie ma..katar tez mniejszy...ząbki???? az tak???? biedny.....jak mu pomóc.....czopek nie dziala...panadol tez nie......nie wiem juz sama co robic.....jechac do szpitala????
do tego choroba mnie rozkłada....nic nie spalam......ale nie to najwazniejsze jest..martwie sie Mateuszkiem......
[ Dodano: 2007-03-18 ]
elvira22, witam ciebie i twoją córeczkę.....