04 paź 2007, 10:28
Czesc kochaniutkie!
Po pierwsze - Helence najsredeczniejsze zyczenia :ico_tort: :ico_tort: :ico_tort: :ico_tort: :ico_tort: :ico_tort: :ico_tort: :ico_tort: zdrówka, radości i rzeki mleczka zyczymy!!!!!!!!
Po drugie - Juli cały świat, a zwłaszcza czerwcówki są z Ciebie edumne!!!! Brawooooo :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: oby tak dalej z egzaminami :ico_oczko:
Po trzecie - Kamilko jasne, ze zauwazyłyśmy, ze Ciebie nie ma, ale ja tak jak reszta dziewczym myślałam, ze nie mozesz się męzuliem nacieszyć :-D i wogóle jak wchoziłam na TT miałam pisać, ze nam gdzieś zaginęłaś :ico_oczko:
Beatko dzieckiki są rewelacyjnę!! Miśkla oczy i Julki puce Boziu są słodkie!!!!!
Martaja fajny ten Twój synelek :-) No właśnie.. kto by mógł pomyśleć, ze mozna będzie z taką łatwością oglądać filmiki... Niech zyje internet!!!
Gratuluję wszystkim zjedzonych jabłuszek!!! Ja jeszcze z miesiąc poczekam ;)
Aniu tak mi przykro, ze Helenka wczoraj dała taki popis..Mam nadzieję, ze dizisiaj będzie leipiej i szczepionka jej nie zepsuje dnia!
Kamilko mam nadzieję, ze Tomuś juz będzie robił dłuzsze przewry mięzy posiłkami w nocy :-)
Lucy, ja tez czytałam i myślałąm o czym dziewczyny piszą z tą wkładką hehe Ja narazie nie wyciągałam nic, Wańka jeździ i nie sprzeciwia się, więc niech narazie będzie ;)
Karla świetnie czyta się takie rzeczy, ze dziecko się śmieje, ma dobry humorek i słodko sobie gaworzy :-D brawo dla Pana Kabana :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
No a my wczoraj byliśmy na szczepieniu, Wanesska zapłakał tylko przez3 sekundy, a właściwie zakrzyczała tylko i zaczerwienila się starsznie, ale potem juz była cicho :-D :-D :-D dzielna ta moja córa, nie ma co :ico_oczko: ale za to jakoś do kąpieli marudna była.. moze to reakcja po szczepieniu.. ale za to dzisiaj spała do 9 :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: juz ja zaczęłam wybudzać (czyt. hałaśliwie się zachowywać, głośniej TV) bo pielucha juz pękała, a mi piersi wysadzało :-) wyzarła dwa cyce i bawi się na macie.
Kurde jestem trochę zawiedziona pediatrą.. Co nie powiesz , jedyna jej odpowiedź :tak dziecko moze robić" "takie coś moze być" :to nic groźnego, dzieci tak mają" Mówię, ze mała krzyczy porzez sen, popłakuje i macha rękami i nogami przez sen - mówi TAK MOZE BYĆ, mówię ze ulewa okropnie (no naprawdę az dpo przesady... prawie 10 razy dziennie ją przebieram.. i siebie tez i pościel i przykrycia dookoła..) - DZIECI TAK MAJĄ, a przepisała jakiś bezskuteczny lek który braliśmy przez 6 tygodni, teraz jakiś drugi, mam nadzieję, ze pomoze. Mówię o śmierdzących kupach i zielonych jak szpinak - TO NIC GROŹNEGO... Ciemiączko tez.. Pytałam o Cebion - nawet nie dała mi jasnej odpowiedzi i nie wiem mogę podawać czy nie? Myślę, ze 2 kropelki dziennie nie zaszkodzą, a tylko wzmocnią odporność na jesien i zimę, zwłaszcza, ze zamierzamy chodzić na basen - zmiana temperatur itd... Sama nie wiem.. moze się czepiam ? :ico_puknij: Aha uszom nic nie będzie jak zamoczymy.