JUSTYNA170979, ja też niestety Ci nie pomogę bo moje dziecko jeszcze nie chorowało i szczerze mówiąc to boję się jakby się coś przytrafiło bo nie wiedziała bym co robić .. Nie znam się wogóle ///
Hekkate, gratulujemy ząbka :ico_brawa_01: teraz to już pójdą szybko jak Julci.. A co do porodu - to tutaj jak dasz radę to rodzisz nawet 5 kilowego kolosa - decyzja należy do Ciebie . Ale oczywiście mozesz zażadać cesarki na zyczenie nawet 3kg dzieciątka ,, oczywiście bezplatnie/.
qunick, mi lekarka też mówiła że choroba nie jest przeciwskazaniem a nawet wskazaniem do kąpieli - tylko powinno się cieplejszej wody nalać żeby dziecko się wygrzało.. a co do zamaczania uszek to już w szpitalu panikowałam żeby nie zamoczyć uszka- bo tak sie chyba mówiło kiedyś - a położna na mnie co ja za głupoty wygaduje ! przecież dziecko pływa w wodach płodowych! i nic mu się nie stanie jak się zamoczą ..to samo było z pępuszkiem - pytałam jaki to spirytus trzeba kupic - bo wiecie , to moje pierwsze dziecko - nie znam się zupełnie - a położna do mnie - JAKI SPIRYTUS :ico_szoking: dziecko zamęczyć ? i dała mi puderek i nie kazała moczyć i rzeczywiście odpadł bardzo szybko jak nie przemywałam.. Oj co oni ze mną mieli jak mówiłam te swoje teorie mojej mamy :-D
To samo było z czapeczką - myśłalam ze po domu się nosi - no świecie byłam przekonana..
albo z sudokremem - myslalm ze smaruje się po kazdej zmianie pieluchy- a ona do mnie że to jest krem na odparzenia , jak się smaruje codzien to nonono się przyzwyczaja i jak jest pozniej odparzona to nie działa..
Jak na początek się spakowałam do szpitala ( to nawet pampersy i napoje wzięłam ) to się za głowy łapali .. Wstyd mi było ale cóż..
Babka mówiła że mieli kilka polek z tymi swoimi teoriami 100lat za murzynami :ico_haha_01: czasami mi głupio że jestem taka zacofana .. Ale skąd mogę wiedzieć że są takie róznice między krajami - dziecko to dziecko..
Ale wiem napewno - przy drugim będę i starsza i mądrzejsza :-)
A co do tych naszych mężów :ico_zly: ja od czwartku z moim nie rozmawiam. Tak mnie wkurza ostatnio że szok. Czasami mam go tak dosyć ... Może to dlatego ze jest moim takim pierwszym poważnym :ico_wstydzioch: facetem. Jesteśmy razem od 15stego roku życia - szmat czasu - nie znam innego życia .. Tęsknię czasami za czymś innym , nieznanym - sama nie wiem za czym :ico_haha_02:
Ale Was zanudziłam--Pozdrawiam














