18 mar 2007, 15:53
U nas trwa fugowanie łazienki. Lenia miałam wczoraj, dodatkowo Sebek miał migrenę, więc norma wyczerpana. Do roboty!!
Niestety wymysliliśmy sobie czarną fugę (do czarnych kafelek, bo my nie jesteśmy całkiem normalni) i ona brudzi jak smoła. Robie w rękawiczkach, a i tak potem nie moge rąk doczyścić. Fuj!!