11 paź 2007, 10:23
Cześć dziewczyny!
Dzięki za pocieszenie. Macie rację, w sumie tyle osób w Eskulapie rodzi i nic się nie dzieję. Jak już tam zapłaciłam to idę tam :) Troszkę już tak końcówka ciąży sprawia, że się niecierpliwie. Bo chciałabym już mieć Małego przy sobie. :)
Strasznie mnie denerwuje jak ktoś plecie mi bzdury na temat Eskulapa i mnie chce zniechęcić do rodzenia tam. W ogóle chyba jest jakaś nagonka nie wiem czemu na tą klinikę, bo babki ze Szkoły Rodzenia też tak jakby pobłażliwie o niej mówią.
No, ale co ma być to będzie. Trzeba być dobrej myśli. Mam nadzieję, że nie będę długo chodzić z brzuszkiem po terminie, bo chciałabym jak najprędzej urodzić.
Tak sobie myślę, bo teraz bardzo dużo kobiet jest w ciąży i ja sama przynajmniej nigdy nie zauważyłam, żeby ktoś kobietę w ciąży czy mnie samą nawet przepuścił w kolejce. Całą ciążę stoję w kolejkach, może nie kilometrowych ale np. w markecie do kasy czasem się utworzy spora kolejka tak samo na poczcie czasem się długo czeka. Ludzie są jakoś tak znieczuleni na to mi się wydaję. Tak samo w toalecie byłam niedawno chyba w Sferze, też mega kolejka, ale oczywiście czekam na swoją kolej no i już przychodzi moja kolejka to jakieś dwie gówniary wparowały do toalety i chciały się jeszcze wcisnąć przede mnie. Ale ja im: sorry, ale jest kolejka!
A Wy jak z tym miałyście? W sumie nie czuję się jakoś mega żle, ale na samej końcówce to już się ledwo kulam. Myślę, że powinno się bardziej szanować kobiety w ciąży i tak samo matki z małymi dziećmi na rękach i ustępować im miejsca.
Zania kochanego masz Syneczka i fajny suwaczek :)