14 paź 2007, 18:50
Aleście się dziś rozpisały :ico_haha_02:
Anetka, witaj z powrotem! I czekamy na relacje!
Janiolek ja mam tylko jeden komplet pościeli i do tego 3 prześcieradła. Mam jeszcze kilka zmian pościeli takiej starej, używanej po moim chrześniaku, ale jak na razie to nawet jej nie poprałam. Zamierzam może w przyszłym miesiącu dokupić sobie jeszcze jeden komplet porządnej pościeli, bo po prostu nie miałam kasy. Ale na początku i tak maluch będzie spał w becie a nie w pościeli, bo ponoć tak dla niego korzystniej, więc nie ma problemu. Becików z kolei mam 6, bo 2 kupiłam, a zaraz potem dostałam jeszcze 4 (o prawda używane ale zawsze.
Agnieś, ja też nie ćwiczę :ico_wstydzioch: Obiecywałam sobie wiele razy, że zacznę, ale jakoś nie bardzo wyszło. Mój mąż też na początku miał do mnie o to pretensję, ale jak poćwiczyłam 2 dni, a potem kolejne 2 leżałam, bo bardzo źle się czułam to stwierdził, że może lepiej żebym nie ćwiczyła, bo nie bardzo mi to służy. Staram się tylko jak najczęściej siadać w rozkroku i siadzie skrzyżnym, żeby rozciągać mięśnie krocza.