15 paź 2007, 21:24
cześć :)
witaj Paulinko, ja też (*) (*) (*), nawet nie wiedziałam, że jest taki dzień :(
Asiu, zdrówka życzę Wikusi, dzielna dziewczyneczka, a Ty się kuruj czym się da, najlepiej domowymi sposobami, i nie daj się rozłożyć! Choróbska a kysz!!!
Maritko, miło było czytać o Różyczce :ico_ciezarowka: a jak czytałam o Liluni to zrobiłam takie oczy :ico_szoking: To jest mała zdolniacha dopiero!
A teściowa się nie popisała... Jak zwykle...
A czy ona ma taką super figurę jak na ex akrobatkę przystało?
A z tymi liszajkami Lili to nie wiem co jest... Dobrze, że się gorsze nie robią, choć piszesz, że teraz się nowe pojawiły, pewnie od zwierząt i znikną. A jak nie to polecam Ci tego lekarza alergologa z IMiD, podoba mi się, że jak on prowadzi terapię to nie każe odmawiać dziecku uczulających produktów, tylko normalnie wprowadzać po troszku, i leczy skórę, wiem, bo moja koleżanka ze spacerów synka u niego kuruje.
Mosobku, zapisałam Jasia do dermatologa na środę, w Instytucie Matki i Dziecka był termin dopiero na za miesiąc :ico_szoking: Więc uderzyłam do tej lekarki z Instytutu prywatnie!
Mery, my też byliśmy u dermatologa jak mu to pierwszy raz wyszło, ale nic wtedy nie pomógł, nawet było gorzej po mazidle które przepisał :(
Asiu, nie wiem czy JAś ma to od proszku, bo już kilka zmieniałam, i teraz w płatkach mydlanych piorę, ja w ogóle wszystkie nasze rzeczy piorę w Jasia proszku od 9 miesięcy, bo tak ta pierwsza dermatolog u kt bylismy zaleciła.
Nellu, tort wspaniały, bryka odjazdowa!
A mój JAś ostatnio mówi na mnie albo Daniela na zmianę: leń :ico_haha_01:
Dobrej nocki!
[ Dodano: 2007-10-15, 21:28 ]
i oczywiście najlepsze życzenia z okazji Roczku dla Joachimka :ico_tort: