Odebrałam dzisiaj wyniki badań i wyszło, że mam za dużo hormonu FT3. Jutro wizyta u endokrynologa.
Poza tym wszystkie wyniki, jak u konia ;)
Tylko potasu mam za mało. Trzeba pomidorki wcinać.
i to mnie ustawia troszke do pionu :ico_brawa_01: gin powiedział, ze ma nadzieje, ze uda mi sie dojsc do siebie bez srodków farmakologicznych. Własciwe to mnie o to zapytał, czy dam rade? A potem ze szczerym usmiechem stwierdził, ze na pewno szybciutko pozbieram sie psychicznie po tej tragedii, bo jestem silna i dzielna dziewczyna :ico_wstydzioch:K@tk@, meggi_24, ma rację. Jak dojdziecie już dlaczego stał się tak a nie inaczej to już będzie z górki. Uda się


Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 1 gość