witajcie wiatr straszny wies siedzimy w domu opoludniu jedziemy do mej rodzinki.
lizia to daj znac co masz w szafie! :ico_oczko:
Pamiętam te pierwsze tygodnie Izy,też nie miałam czasami czasu na jedzenie- może spróbuj maleństwo ułożyć w wózku...ja tak Izę trzymałam,jak gotowałam obiady :ico_oczko:zostałam z małym sama. Wstał po 8.00 i do tej pory nie chce zasnąć, a ja chcę sobie śniadanie zjeść.
Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 1 gość