

Nie byłam...teraz już jestem, bo się jakoś przeinaczyłam, zaakceptowałam fakt, że będę kuleczką po raz kolejny, mam mnie podbudowała i mój tato, mój Tomasz wierci mi dziurę w brzuchu, że jesli nie będzie córci zaraz jak tylko skończę połóg to wpuści mi plemniorki zaś i będziemy czekać na następne dziecię :ico_puknij: :-D hihi ..o nie, o nie...pas se cnoty ponownie założę :-D ! I powoli budzi się we mnie miłość, oj budzi...już se wymyśliłam, że huste kupię i będę w nim maleństwo nosić!widac ze jeszcze psychicznie nie jestes przygotowana na drugie dziecko


Jestem tego samego zdania :ico_haha_02:Małgorzatko, a ja szczerze mówiąc troszkę Ci zazdroszczę. Pomyśl sobie odchowasz dwoje dzieci "za jednym zamachem", mała różnica wieku, więc będą miały super kontakt, będą zżyte bardzo z sobą, jesteś na bieżąco ze wszystkim, zupkami, pieluchami itd.

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość