Witajcie w ten deszczowy dzionek
Julcia mi sie pochorowała ma mega katarek mimo ze staram sie jej ściagać gruszką to i tak spływa jej to wszystko do gardziołka i przez to zaczyna mi kaszleć :ico_placzek: boje sie żeby z tego cos gorszego nie było może macie jakieś sposoby na katar i przeziębienie u takiego maluszka

