My juz po obiadku. Na spacerze nie bylismy bo zimno jest bardzo, zostawiliśmy Patryka na dole u dziadków i podjechaliśmy zagłosowac. Ja przyznam sie ze tez pierwszy raz głosowałam, wczesniej sie w ogóle tym nie intereswałam ale mam dość obecnego rządu i mam nadzieje ze nie uda im się wygrac. I w tym celu głosowałam :ico_oczko:
Ale Ty masz fajnie z tym obiadkiem,żeby mój mąż tak pomyślał żeby zrobić obiad
ja przyznam ze Maciek gotuje co niedzielę, to juz taki u nas zwyczaj ze ja moge sobie od gotowania odpocząć a on zawsze upichci coś dobrego. Musze przyznac ze świetnie gotuje i uwielbiam jego obiady :-)
Madziu ja bardzo chętnie to zrobię ,tylko nie mam pojęcia jak Chyba ,ze mi w tym pomożesz
Monia w takim razie wieczorem odezwe sie do ciebie na pw i napisze dokładnie jak to zrobić i wkleję Ci tą listę ok??? :-)
no to współczuje biegania bo wiem doskonLE ILE jest załatwiania przy urzędowych sprawach. Ostatnio sama tgo doświadczyłam. Samo załatwienie zasiłku rodzinnego w wysokosci 48 zł to jest załatwiania a załatwiania :ico_olaboga:Czeka mnie jeszcze załatwianie zasiłku rehabilitacyjnego i znowu latanie po urzędach
Miłego popołudnia. Ja chyba tez zaraz kawusie sobie zrobie :-)



