gabrysiu, jesli chodzi o przewijanie to nawet nie pytaj :ico_olaboga: , u nas jest pisk, krzyk, siłowanie sie... to samo jak trzeba ją ubrac. Natomiast cieszy sie jak sie ja rozbiera bo mysli,ze idzie sie kapac :-D
Maja to ma kilka odmian na minute - jeszcze niedawno nie lubila kropelek i syropow a teraz uwielbia, nie lubila owocow teraz lubi, uwielbiala serki teraz praktycznie nie ruszy... i tak to z nią jest...
z przewijaniem to też koszmar u nas jest :ico_olaboga: :ico_olaboga:
słuchajcie mam pracę - zaczynam od jutra :509: :509: :509:
teść przyjeżdza dzisiaj zeby siedziec z Oliwką ale jak tylko się trochę zapoznam z praca to zapisze ja do żłobka tylko wcześniej zaszczepię przeciwko pneumokokom
ale się ciesze ale jednocześnie boję jak to będzie z Oliwką :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek:
Adzie przebieram pampersa na kolanach na siedząco albo na stojąco bo na leżaco to nie ma mowy :ico_olaboga: :ico_olaboga: Dorotko gratuluje pracy :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: